Rano loty w Balicach wstrzymano na 40 minut. Przez słynny już dźwig. Słusznie? – Ramię dźwigu pracowało na wysokości 3-4 metrów. Dookoła stoją 12-metrowe słupy. Przecież to nie krasnoludki je postawiły, a jakoś samolotom nie przeszkadzają – ironizuje w rozmowie z Gazeta.pl szef firmy „Skalski”, która prowadzi budowę obok lotniska.
Google
Absurd w Balicach: Lotnisko stanęło, bo dźwig rozładowywał ciężarówkę
Written on:Lipiec 6, 2011
Add One